Oszust wyłudzał telefony komórkowe. Najbardziej lubił samsungi – Gazeta Wrocławska

Telefoniczny oszust wyłudził od internautów telefony komórkowe warte przeszło 138 tysięcy złotych. Grasował od września 2018 do 22 stycznia 2019. Zdaniem śledczych mężczyzna z wyłudzania telefonów „uczynił sobie stałe źródło dochodu”. Łatwo wyliczyć, że ów „dochód” to nawet przeszło 27 tysięcy złotych miesięcznie. Szczególnie upodobał sobie Samsungi. Aż 42 z 54 wyłudzonych telefonów to właśnie modele tej firmy. W większości Samsungi Galaxy S9. Został namierzony i złapany przez wrocławskich policjantów. Teraz we Wrocławiu będzie toczył się jego proces.

Maciej B. ma 35 lat. Od stycznia przebywa w areszcie, wcześniej nigdzie nie pracował i nie miał stałego miejsca zamieszkania. Wyszukiwał w internecie oferty sprzedaży telefonów komórkowych przez osoby fizyczne. Interesowały go głównie droższe modele. Kontaktował się ze sprzedawcą i mówił, że jest zainteresowany. Oczywiście zależało mu na tym by transakcja przebiegła szybko.

Sprzedawca i „nabywca” umawiali się, że Maciej zapłaci przelewem, a sprzedawca wyśle telefon pocztą albo kurierem. Maciej B. do każdej „transakcji” fałszował dokumenty. Przygotowywał potwierdzenie przelewu gotówki na konto sprzedawcy telefonu. Oczywiście żadnego przelewu nie było. Ale pokrzywdzeni orientowali się dopiero kiedy telefon był już wysłany.

Niedawno do wrocławskiego sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie. Bo to właśnie wrocławscy policjanci namierzyli przestępcę. Jednego z zarzucanych mu oszustw dopuścić się miał w styczniu 2018. Wszystkich pozostałych dokonał między wrześniem 2018 a styczniem 2019. Ostatnia osoba została oszukana 22 stycznia. Tego samego dnia po południu mężczyznę zatrzymali wrocławscy policjanci. Najdroższy wyłudzony telefon to Iphone 8 wart 3630 złotych.

Maciej B. w śledztwie przyznał się do oszustw. Za oszustwo grozi do ośmiu lat więzienia. Ale prawo przewiduje zaostrzenie kary dla osób, które z przestępstwa „uczyniły sobie stałe źródło dochodu”. Kodeks karny każe traktować kogoś takiego jak wielokrotnego recydywistę. Oskarżonemu grozi więc nie osiem, ale dwanaście lat więzienia.

Wideo